Wybory pierdoły
Znowu same k*wy, złodzieje, popaprańcy i świnie… i znowu nie zagłosuję, a to pech. Wolność wyboru, phi. To jakby banda dresiarzy napadła i łaskawie pozwoliła wybrać który walnie bejsbolem po plecach.
Jedyny humorystyczny akcent to jakiś dupek, co wyglądał jakby się urwał z planu „Alternatywy 4” i sie nazywa jakoś tak.. Piniol? Pinior? Jak zobaczyłem jego gębę przylepioną do latarni to aż miło potem w lustro patrzeć :)
yet another password cracker
Po co powstają programy? Mówi się, że powstają gdy zachodzi taka potrzeba. Tak też było w tym wypadku – na początku sobie tak dla zabawy skrobałem prosty program do łamania md5, który niczym wyjątkowym nie był. Później się okazało że potrzebuję odzyskać hasło do hasha – ale nie miałem kompletnego, tylko kawałek. Z pewnej bazy danych udało mi się wyciągnąć tylko fragment hasha, i co tu teraz zrobić? Ano tak zrobiłem, by mój program porównywał tylko fragment hasha. Działało, hasło odzyskałem :)
Tajni agenci
Nie mam w zwyczaju wklejać na bloga obrazków, szczególnie gdy nie ma treści, ale tym razem zrobiłem wyjątek. Nic dodać nic ująć :)
Do tego piękna piosenka Big Cyc „Tajni Agenci”:
