Czy Bing może zastąpić Google?
Dziś zaczynam test najnowszego dziecka Microsoftu. W operze już zmieniłem mapowanie "g" na Bing, więc teraz moje ultraszybkie wyszukiwanie - ctrl+t g [cośtam] będzie wyszukiwać w Bing. Jak na razie... pozytywnie. Albo inaczej: nie czuję aby się to negatywnie odbiło na wynikach.
Postaram się kilka dni używać tylko tego wynalazku. Ciekawe czy w ogóle zauważę różnicę na dłuższą metę...
Wybory pierdoły
Znowu same k*wy, złodzieje, popaprańcy i świnie… i znowu nie zagłosuję, a to pech. Wolność wyboru, phi. To jakby banda dresiarzy napadła i łaskawie pozwoliła wybrać który walnie bejsbolem po plecach.
Jedyny humorystyczny akcent to jakiś dupek, co wyglądał jakby się urwał z planu „Alternatywy 4” i sie nazywa jakoś tak.. Piniol? Pinior? Jak zobaczyłem jego gębę przylepioną do latarni to aż miło potem w lustro patrzeć :)
Tajni agenci
Nie mam w zwyczaju wklejać na bloga obrazków, szczególnie gdy nie ma treści, ale tym razem zrobiłem wyjątek. Nic dodać nic ująć :)
Do tego piękna piosenka Big Cyc „Tajni Agenci”:
Blokowanie po dns
Załóżmy taką sytuację, że ISP blokuje pewne strony – pornografia, wegetarianie, cykliści – obojętnie. Lista jest oczywiście tajna, a by chcemy wiedzieć co tam jest. Chcemy też, by świat się o tym dowiedział grając na nosie dupkom pokroju Ministranta Do Spraw Cenzury Conroya (aka wielebnego stefana podpierdka)
Co robimy?
Bardzo proste. Potrzebujemy 3 składniki:
- IP serwera, na który odwiedzający zostanie przekierowany (zamiast na prawidłową stronę)
- IP serwera dns, na którym jest blokada
- Listę wieeeeeeeeeelu stron internetowych.
No i narzędzie dig.
$ dig @[serwer dns] -f list in +noall +answer \ | grep '[podstawiony ip]' > result.txt
I czekać. Moja lista ma zaledwie milion adresów, później trzeba będzie coś lepszego znaleźć... może własny crawler?
A teraz czekam… zzzz… niedługo WL opublikuje listę używaną we Włoszech :)
Piękno ruby
Załóżmy taką sytuację, że jest uruchomiony jakiś program – obojętnie jaki, ale on powinien być włączony non stop, bez przerwy – dniami, tygodniami, miesiącami. Każda chwila gdy trzeba go wyłączyć to tragedia. Co zatem zrobić, jeśli chcemy wprowadzić do niego zmiany?
